
Susan Wiggs Susan Wiggs odpowiada Premiera Kroniki znad jeziora Konkursy Przepisy Napisali o nas

"Pensjonat nad Wierzbowym Jeziorem"
Nina Romano nie miała łatwego życia. Dzięki hartowi ducha skończyła studia i stopniowo awansowała. Rozpoczęła pracę jako pokojówka w Pensjonacie nad Wierzbowym Jeziorem, a skończyła jako jego zarządca. Później została burmistrzem. Teraz, kiedy jej kadencja dobiega końca, pragnie zostać właścicielem Pensjonatu nad Wierzbowym Jeziorem i ponownie doprowadzić go do świetności. Zaczyna myśleć o rozpoczęciu nowego życia…
Jej plany niweczy Greg Bellamy, rozwodnik, który wraz z dziećmi przeprowadza się z Nowego Jorku w rodzinne strony. Kupuje Pensjonat nad Wierzbowym Jeziorem razem z kontraktem Niny.
Nina jest wściekła, kiedy dowiaduje się, że bank za jej plecami sprzedał pensjonat wraz z jej umową o pracę. Tymczasem Gregowi bardzo zależy, by Nina u niego pracowała, nie tylko ze względu na jej świetne kwalifikacje. Doskonale pamięta ją sprzed lat…
Nina początkowo odmawia, mimo znakomitych warunków oferowanych przez Grega. Jest w trudnej sytuacji, bo wprawdzie nienawidzi Grega za kupno pensjonatu, ale ma do niego słabość...
Z okazji premiery kolejnej książki Susan Wiggs mamy dla Was konkurs! Dopiszcie zakończenie do wybranego przez nas fragmentu.
KONKURS ZAKOŃCZONY! Książka Susan Wiggs powędruje do fonin. Gratulujemy!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Oto wybrany przez nas fragment powieści:
Mama westchnęła.
– Powiedziałaś już o tym swojemu chłopakowi?
Chłopakowi... Nie rozmawiała z Laurence’em od tamtej nocy i przyjęła, że on nie chce jej więcej widzieć. Dlaczego miałby chcieć, skoro Greg Bellamy wypaplał jej prawdziwy wiek? Cóż, nie mogła go winić. Według Legala Eagle’a, gospodarza radiowego talk-show, który odpowiadał na anonimowe pytania na antenie, gdyby rzecz się wydała, konsekwencje dla młodego kadeta z West Point byłyby fatalne.
Nina nie przejmowała się przyszłością Laurence’a Jeffriesa, jednak moc jej wpływu na jego los trwożyła ją. W jednej chwili mogła całkowicie zmienić jego życie, tak jak ciąża zmieniała jej losy, a Sophie Lindstrom zmieniła życie Grega Bellamy’ego.
Gdyby wyjawiła prawdę, w ciągu kilku godzin Laurence nie byłby już w najbardziej elitarnej akademii wojskowej na świecie, tylko stałby się kolejnym gnojkiem z biednego osiedla, który nie ma nic poza dyplomem szkoły średniej. Żadnej wojskowej kariery, żadnej elitarnej edukacji. A prestiżowe firmy, które dobrze płaciły, nie zatrudniały takich facetów jak Laurence.
Tamtej nocy złożyła mu obietnicę, że nie przysporzy mu problemów. Oczywiście żadne z nich nie przewidziało niechcianej ciąży. To jednak nie zmieniło jej decyzji. Pamiętała, jak Greg Bellamy walił pięścią w ścianę na własnym weselu. Nie, małżeństwo z powodu dziecka nie było dobrym pomysłem.
– Nie powiem mu – odpowiedziała. – W każdym razie z pewnością nie teraz.
– Musisz. On do tego przynależy...
– Był może przez pięć minut – powiedziała Nina, podsumowując jej cały związek z Laurence’em Jeffriesem.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dłuższy fragment znajdziecie tutaj.
Więcej o cyklu Kroniki znad jeziora dowiecie się tutaj.
Regulamin konkursu znajdziecie tutaj.