Napisz recenzję "Sześciu sekund"

Już po wyczekiwanej przez Was premierze książki Ricka Mofiny „Sześć sekund”.

Kobieta, która straciła najbliższych i chce poprzez zemstę połączyć się z nimi w raju. W Iraku zamaskowani żołnierze brutalnie mordują męża i syna angielskiej pielęgniarki. Nie zdołała ich uratować, ale ratuje życie Amerykaninowi, wierząc, że jest on jej szansą na pomszczenie śmierci najbliższych.

Zrozpaczona matka, która pragnie odzyskać swoje dziecko uprowadzone z niewiadomego powodu przez jej męża. Tak jak inne matki w Kalifornii, przyjechała odebrać swego syna ze szkoły. Odkryła, że jej mąż zabrał go wcześniej i zniknął bez śladu.

Policjant, który nie może pogodzić się z przeszłością... Policjant wszczyna prywatne śledztwo w sprawie śmierci małej dziewczynki. Trop prowadzi do szkoły, ale wtedy rozpoczyna się wyścig z czasem. Z każdą mijającą sekundą zbliża się wydarzenie, które może zmienić historię.

Te trzy zupełnie obce osoby los zetknął, aby mogły odegrać swoje role w wydarzeniu, które może zmienić historię świata. I to zaledwie w sześć sekund!

 

www.szescsekund.pl


Już przeczytaliście "Sześć sekund"? Jeśli tak, to bardzo dobrze, a jeśli nie - pora to nadrobić. Przygotowaliśmy dla Was kolejny konkurs. Tym razem czekamy na Waszą recenzję powieści Ricka Mofiny.

Sześć najciekawszych, najbardziej kreatywnych recenzji nagrodzimy pakietami książek. Zwyciężczynie będą mogły wybrać dwie pozycje spośród:

                                                           

          Alex Kava                                                    J.T. Ellison                                                    Alex Kava
      "Czarny piątek"                                          "Złodziej dłoni"                                          "Zabójczy wirus"


                                                

      Heather Gudenkaf                                        Brenda Novak                                                 Anne Stuart
      "Ciężar milczenia"                                         "Zaufaj mi"                                           "Błękit zimny jak lód"

 


http://harlequin.pl/ksiazki/ciezar-milczenia

Konkurs trwa przez sześć dni od 5 lipca od godziny 12:06:06 do 11 lipca do godziny 12:06:06.

Na Wasze recenzje czekamy w komentarzach na tej stronie.

KONKURS ZAKOŃCZONY! Wkrótce podamy, kto wygrał.

Regulamin konkursu znajdziecie tutaj.

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz oficjalną stronę: www.szescsekund.pl

Opinie czytelników

  1. magret65 magret65 napisała:

    Jak nigdy, zbyt emocjonalnie podeszłam właśnie do tej książki i źle się czułam po jej odłożeniu. Gdzieś wcześniej wspomniałam, pozostał pewien niedosyt. Zabrakło mi tej szczypty optymizmu. Żeby się odreagować, dopisałam własne zakończenie. Oto one, jako ciekawostka:
    Maggie i Daniel w wyciszeniu obserwowali bawiące się dzieci. Lekki wietrzyk rozwiewał włosy Maggie, która z podniesioną głową obserwowała wznoszącego się ponad wszystkie inne latawca syna. W pewnym momencie chłopiec zerknął na matkę obdarzając ją nieśmiałym uśmiechem. Głęboka, bezwarunkowa miłość matczyna była kojącym balsamem na zbolałe serce Logana. Dramatyczne przeżycia i tragiczna śmierć ojca pozostawiły głębokie rany w psychice dziecka. Jednak troskliwa opieka matki i poważne rozmowy z Danielem, który nie szczędził swojej uwagi i czasu osieroconemu chłopcu, pomogły mu osiągnąć pewien stopień wewnętrznej równowagi. Daniel czuł, że Logan do niego lgnie i z każdym dniem darzy coraz większym zaufaniem. Lubił z nim przebywać i otaczać opieką przynajmniej na odległość. Przyjaźń z nim i jego matką nadała sens jego życiu.
    Od czasu tragedii Maggie i Daniel utrzymywali kontakt mailowy wspierając się wzajemnie w pokonywaniu nachodzącej ich depresji związanej z głęboką tęsknotą za odległą przeszłością. Gdyby można było cofnąć czas…. Ale życie idzie na przód. Dobrze, że mieli siebie. Wystarczyły im okazyjne spotkania i pewność, że w innym zakątku świata jest ktoś, na kim mogą całkowicie polegać i kto w każdej chwili gotowy wyciągnąć pomocną dłoń. Wiara, że w swoim cierpieniu nie są osamotnieni dodawała im sił w codziennym życiu. Nie robili żadnych planów na przyszłość, ale mieli świadomość, że stali się dla siebie bardzo bliscy. Co będzie dalej? Czas pokaże…..

    Czy za dużo oczekiwałam? Kto wie...

  2. elima elima napisała:

    Ja podstawiłam pod nos książkę mojej brzydszej połówce i teraz on czeka w kolejce do czytania :)

    Myślę, że jest to też świetny tytuł na prezent dla wszystkich, którzy czekają na sensację i dreszcz emocji.

  3. milka milka napisała:

    Jeśli chodzi o mnie, to uważam, że zakończenie jest idealne. Daniel i Maggie kochali swoich bliskich do tego stopnia, że byliby gotowi zrobić wszystko aby ich odzyskać. Wątek romansowy pomiędzy tą parą, dla mnie, byłby wciskaniem czegoś na siłę, o wiele bardziej podobało mi się, że utrzymywali dalej znajomość, jednak raczej jako przyjaciele, niż kochankowie. To koleiny element, który zbliża bohaterów do zwykłych, realnych ludzi, którzy swoich bliskich stracili tak niedawno i ciągle o nich myślą, którzy nie są gotowi na nowy związek.

  4. magret65 magret65 napisała:

    Tytuł nie przykuł mojej uwagi. Nie lubię też czarnych okładek, chociaż ta niewątpliwie pasuje do zawartej treści. Dopiero, gdy przeczytałam na stronie serwisu o polskich korzeniach autora, książka wzbudziła moje zaciekawienie. Potem była wizyta w ulubionej księgarni i rzut okiem na pierwsze i .... końcowe strony. Przemyślenia Maggie od razu do mnie przemówiły i przepadłam z kretesem. Wiedziałam, że muszę tę książkę przeczytać. Nie ukrywam, że konkurs okazał się dodatkowym bodźcem, żeby "przyspieszyć" nieco tempo. Jak dla mnie to trochę szkoda, że autor nie pchnął bardziej Maggie i Daniela ku sobie. / Może jednak powstanie druga część i coś między nimi zaiskrzy? / Ten kanadyjski policjant został moim szczególnym ulubieńcem po niebezpiecznej, wyjątkowo brawurowej akcji w rzece. Wzruszyła mnie jego szczera rozpacz i tęsknota za zmarłą tragicznie żoną. Do tego ta jego przytłaczająca samotność. Uznałam, że Logan potrzebuje ojca, a i Maggie, która tyle czasu z nim spędziła, przekonała się, że to dobry, wartościowy człowiek. Tak więc z pobożnymi życzeniami zabawiłam się w swatkę i szczególnie śledziłam ten wątek. Niestety zakończenie troszkę mnie rozczarowało. Moja wyobraźnia poszła zdecydowanie dalej wyprzedzając autora o 2 kroki. Może to byłoby jednak za wcześnie i moje oczekiwania były bardziej zbliżone do fantazji niż prawdziwego życia? Ponadto trzeba pamiętać, że autor jest stuprocentowym mężczyzną, a oni jednak postrzegają świat trochę inaczej niż my kobiety. Być może też pewne niedopowiedzenia czytelników bardziej intrygują. Ja jednak jestem zwolenniczką „happy – endu” nawet w najbardziej mrocznych książkach. / Dlatego z tak wielkim entuzjazmem odnoszę się do ostatnio przeczytanej książki "Anioł". /
    Jednak tak naprawdę w ogóle nie brakowało mi w tej powieści rozwiniętego "wątku romansowego". Ręka mnie trochę tylko świerzbiła, żeby dopisać w paru słowach na ostatniej stronie powieści moje własne, bardziej optymistyczne, zakończenie. Oczywiście uszanowałam prawa autorskie pisarza i w moim egzemplarzu nie ma żadnych dodatkowych uzupełnień od nie do końca usatysfakcjonowanej czytelniczki. Nie zmienia to faktu, że książka jest bardzo dobra i chylę głowę przed ogromnym talentem pisarza.
    Życzyłabym sobie, żeby ta powieść znalazła spore uznanie u polskiego czytelnika, a Wydawnictwo wydało następne z podobnym impetem. Jak będzie? Czas pokaże. Wierzę, że nasze serwisowe Czytelniczki nie zawiodą i również w przyszłości podzielą się Swoimi wrażeniami z tej niewątpliwie zasługującej na większą uwagę lektury.

  5. redakcja redakcja napisała:

    Do godziny 12.06 i 6 sekund trwał konkurs - wkrótce poinformujemy o jego wynikach. Jednocześnie zachęcamy do dalszego dzielenia się refleksjami z lektury powieści.

  6. magret65 magret65 napisała:

    Dziewczyny, Wasze opinie przeczytałam z ogromną przyjemnością i bardzo się cieszę, że wszystkie zgodnie uznałyśmy, że powieść jest super. Tak sobie myślę, że, po przeczytaniu i przemyśleniu, po pewnych refleksjach mogą zrodzić się i w Waszych głowach ciekawe pytania do autora. Wykorzystajcie więc szansę odwiedźcie stronę:
    http://harlequin.pl/zapytaj-ricka-mofine
    Miłej niedzieli!

  7. severia severia napisała:

    Uprzedzam, będą spojlery.



    "Sześć sekund" Ricka Mofiny to thriller trzymający w napięciu do samego końca. Jego główną zaletą jest sposób wprowadzania czytelnika w akcję. Początkowo poznajemy jedynie strzępy, urywki informacji, które zdają się nie mieć ze sobą żadnego związku. Porwanie dziecka, wypadek na campingu - to wszystko pozornie nie ma ze sobą żadnego związku. A jednak...
    Tylko dzięki zdeterminowaniu dwojga ludzi udaje się takie powiązanie znaleźć. I Maggie, i Daniel mimo chwil zwątpienia nie chcą zrezygnować z dotarcia do prawdy i tylko dzięki temu udaje im się zdobyć informacje, które pozwolą zapobiec wielkiej tragedii.
    Główny wątek powieści dotyczy terroryzmu i tego, co może być motywacją do zostania żywą bombą. Samara, która w brutalny sposób straciła męża i syna, a później jeszcze przedstawicieli swojego plemienia, jest łatwym celem dla terrorystów. Zdeterminowana, by pomóc swoim najbliższym w dotarciu do raju, poddana ostrej indoktrynacji i jeszcze ostrzejszemu treningowi zmienia się w kobietę, która jest gotowa nieść śmierć. Pokazuje to, jak łatwo jest manipulować ludźmi, którzy przeżyli ogromne nieszczęście, jeśli tylko obieca im się spełnienie ich marzeń p w tym wypadku połączenie z najbliższymi. Taką postacią jest też mąż Maggie, Jake, który po przeżyciach w Iraku łatwo poddaje się manipulacji Samary.
    Ciekawe, choć niepokojące, są tu poza tym wątki dotyczące działalności struktur terrorystycznych, których macki zdają się sięgać wszędzie i nic nie jest w stanie ich powstrzymać. Na szczęście również działania antyterrorystów są dość mocno rozbudowane i tylko dzięki temu można liczyć na pozytywne, choć nie dla wszystkich bohaterów, zakończenie.
    Moim zdaniem, kolejnym istotnym wątkiem jest też to, jak łatwo w systemie procedur oraz w nawale pracy policji można zapomnieć, że głównym celem jest pomaganie ludziom. Maggie jest w zasadzie pozostawiana ze swoim nieszczęściem sama sobie, a słowa, które wykrzykuje do dziennikarki, że napisze o jej sprawie dopiero wtedy, gdy ktoś zginie, znajduje potwierdzenie, w tym, co oglądamy codziennie w wiadomościach - tam liczy się mocny materiał, a nie jakieś kłopoty domowe. Zdumiewa, że przez kilka miesięcy policja nie znalazła żadnych śladów na temat Jake'a, a Danielowi udało się w kilka dni odnaleźć jego miejsce pobytu.
    To Daniel jest takim pozytywnym przedstawicielem prawa, który nie odpuści sprawie dopóki nie pozna wszystkich okoliczności i to on daję Maggie nadzieję. A przy tym sprawa ta jest dla niego odkupieniem i zadośćuczynieniem po traumatycznym wypadku, w którym zginęła jego żona.
    Jest to książka, którą z pewnością warto przeczytać, ale jeśli ktoś liczy na wątki romansowe - uprzedzam, może się rozczarować.

  8. cirilla cirilla napisała:

    Nic nie wiedziałam o Ricku Mofinie dopóki nie zaczęto wszędzie reklamować książki "Sześć sekund". Byłam do niej dość sceptycznie nastawiona. Często im bardziej ludzie się czymś zachwycają tym bardziej ja nie mam ochoty tego przeczytać/obejrzeć. Nie przepadam za książkami sensacyjnymi i thrillerami. W końcu pomyślałam sobie, że raz kozie śmierć - przeczytam i będę mogła wszystkim powiedzieć dlaczego książka mi się nie spodobała. Myliłam się. Książka była bardzo wciągająca. Któregoś dnia tak się zaczytałam (byłam w trakcie czytania piątej części), że straciłam poczucie czasu i spóźniłabym się do pracy. Trójka głównych bohaterów to zwyczajni, obcy dla siebie ludzie. Łączy ich jedno - utrata tego co dla nich najważniejsze. Ciężarna żona Daniela zginęła w wypadku samochodowym, Samara straciła męża i syna, syn Maggie został uprowadzony przez jej męża. A na drugim planie zbliżająca się katastrofa.
    Podsumowując, muszę przyznać, że książka podobała mi się. Jest poruszająca i zmusza do przemyśleń. Gorąco zachęcam do jej przeczytania.

  9. elima elima napisała:

    Niestety nie miałam okazji przeczytać całej książki. Jednakże fragment, który mam już za sobą bardzo mnie poruszył i wstrząsnął.
    Mogę tylko przypuszczać, że historie opowiadane przez autora pokazują jak nasze życie w ciągu kilku krótkich chwil może zmienić się w koszmar. Bohaterowie prowadzą ustabilizowane życie, mają rodziny i są szczęśliwi. Choć borykają się z drobnymi problemami, nie załamują się, gdyż mają oparcie w innej osobie. Gdy nagle zostaje im to odebrane czują się niepełni, pozbawieni części siebie. Swoją postawą przedstawiają różne podejście do życia i do tragedii jaka ich dosięgła.
    Samara pragnie zemsty za krzywdę jaka została wyrządzona jej i jej rodzinie. Nigdy by się na to nie zdecydowała, gdyby nie bezsensowna śmierć jej męża i syna. Kobieta nie chce być utożsamiana z żadną organizacją, gdyż walczy dla siebie i o pamięć dla najbliższych. Nie chce stać się częścią machiny, bo występuje przeciwko rządowi, który wprawił tę machinę w ruch.
    Maggie Conlin podejmuje desperackie próby odzyskania dziecka. Początkowe problemy finansowe zmuszają męża Maggie do wyjazdu do Iraku. Jake wraca stamtąd zupełnie odmieniony, niestety nie chce podzielić się swoimi problemami z rodziną. Małżonkowie coraz bardziej oddalają się od siebie, ale Maggie ma nadzieję, że kłopoty uda się przezwyciężyć. Niestety pewnego dnia okazuję się, że Jake uprowadził ich syna Logana.
    Daniel przeżył osobistą tragedię. Jego żona spodziewająca się dziecka zmarła, a on obwinia się o spowodowanie jej śmierci. Życie traci dla niego sens, dlatego zaczyna się nim bawić. Nie boi podejmować się ryzykownych decyzji, gdyż tak naprawdę nic się już dla niego nie liczy. Można nawet powiedzieć, że będzie cieszył się z własnej porażki, gdyż pozwoli mu to szybciej połączyć się z rodziną.
    Książka zachwycająca już od pierwszych stron, aż trudno uwierzyć jakiego tempa nabierze później. Na pewno spodoba się wszystkim, bo jest to wciągający thriller poruszający wiele kwestii i łączący wątki w nieprzewidywalny sposób.

  10. janeg janeg napisała:

    Rick Morfina "Sześć sekund"
    Thriller skrojony na miarę sukcesu.
    Doskonała podstawa do scenariusza filmu wbijającego w kinowy fotel.

  11. redakcja redakcja napisała:

    Na Wasze recenzje czekamy dziś do godziny 12.06.06
    Jak widać szanse na nagrodę są spore :)

  12. milka milka napisała:

    Dzięki wydawnictwu Mira polski czytelnik, po raz pierwszy ,ma okazję zapoznać się z twórczością Ricka Mofiny, pisarza, który poza granicami naszego kraju znalazł już uznanie i wiernych fanów. „Sześć sekund” niezwykle porusza i skłania do głębszego zastanowienia się nad światem. To książka poruszająca bardzo istotne problemy współczesności, której bohaterowie biorący udział w strasznych wydarzeniach zaczynają zadawać sobie pytanie: „Co my sobie nawzajem robimy?”
    Troje głównych bohaterów to zupełnie obcy sobie ludzie. Przeznaczenie zdecyduje jednak, że ich losy splotą się ze sobą. Całą trójkę, dwie kobiety i jednego mężczyznę, łączy wspólna dola. Wszyscy oni utracili w swym życiu, to co było dla nich najważniejsze. Na skutek różnych tragedii, zostają zmuszeni do samodzielnego borykania się z bólem i rozpaczą. Każdy z tej trójki wybiera inną drogę, podejmują oni działania, które mają uleczyć duszę, ocalić od szaleństwa, połączyć się z ukochanymi. Tak różne drogi, sprowadzają Daniela, Maggie i Samarę do niewielkiego miasta w Montanie. Właśnie tam rozegra się finał, rozwiązane zostaną wszystkie problemy, elementy łamigłówki wpadną na swoje miejsce. Który z bohaterów zginie, kto odnajdzie ukojenie i szczęście? Na te pytania czytelnik znajdzie odpowiedź na końcu tej fantastycznej książki.
    „Sześć sekund” to świetnie skonstruowany thriller, dla mnie jednak na plan pierwszy wysunęły się sylwetki bohaterów. Mofina stworzył bohaterów „ludzkich”, nie są to herosi, jednostki wybitne, którym nie straszny żaden problem, którzy tajemnicę są w stanie rozwiązać samotnie. Zmuszeni są oni współpracować z innymi i właśnie to w powieści podoba mi się najbardziej, odpowiedzialność za wydarzenie, które może zmienić świat nie spada na ramiona jednego bohatera, świetnie zostaje opisana współpraca i związki między różnymi organizacjami takimi jak CIA, FBI.
    Główni bohaterowie to ludzie przeciętni, zmuszeni zmierzyć się ze swymi problemami. Ludzie nieszczęśliwi. Autor bardzo dużo miejsca poświęca na opisanie przeżyć Daniela, Maggie, Samary, przedstawia ich losy sprawiając, że czytelnik odnosi wrażenie, że ci ludzie mogą być realni.
    Pierwsze cztery rozdziały pomału wprowadzają czytelnika w akcję, prezentują głównych bohaterów a także cały szereg postaci drugoplanowych i epizodycznych, którzy na pierwszy rzut oka wydają się nieistotni. Monotonnie płynąca akcja, w części 5 i 6, nabiera ostrego tępa. To właśnie te ostatnie partie tekstu utrzymują czytelnika, w niesłabnącym do końca powieści, napięciu emocjonalnym, poczuciu zbliżającej się tragedii. To właśnie w tych ostatnich częściach z pozoru niepowiązane ze sobą fragmenty nabierają znaczenia, wszystkie elementy mozaiki zostają zebrane, aby stworzyć pełny obraz wydarzeń.
    Książka fantastyczna. Świetna lektura nie tylko dla miłośników trzymających w napięciu thrillerów ale także dla fanów powieści obyczajowych oraz powieści psychologicznych. Dziękuję wydawnictwu Mira, dzięki, któremu mogłam poznać tę książkę, oraz Magret65, której recenzja skłoniła mnie do sięgnięcia po ten tytuł.

  13. magret65 magret65 napisała:

    Wielowątkowa powieść Ricka Mofiny „Sześć sekund” składa się z sześciu części z niezwykle trafnie dobranymi podtytułami zwracającymi uwagę czytelnika na główny wątek danego fragmentu książki , a więc:
    I. Gdzie jest mój syn? II. Krwawa zemsta III. Punkt zwrotny IV. Broń doskonała V. Wybaczcie to, co zrobiłam…. VI. Sygnał śmierci.
    Na pierwszy plan powieści wysuwają się trzy dramatyczne historie, które bardzo mocno wiążą ze sobą różnych ludzi, w tym przede wszystkim głównych bohaterów, którzy w innych okolicznościach zapewne nigdy by się nie spotkali. Autor, w umiejętny sposób, moim zdaniem celowo, przeskakując z jednego wątku do innego, małymi fragmentami odkrywa koleje losów głównych bohaterów i zdradza smutne tajemnice z ich przeszłości: Daniela Grahama detektywa z wydziału zabójstw Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, pielęgniarki Samary Ingram, córki Irakijki i Anglika, i Maggie Conlin pracownicy księgarni zamieszkałej w Kalifornii. Czytając ma się wrażenie, że nad ich życiem ciąży fatum. Żadne z nich nie potrafi pogodzić się z tragedią, która wydarzyła się w ich życiu.
    Daniel obwinia siebie za śmierć ciężarnej żony, która zmarła w skutek spowodowanego przez niego wypadku. Nie widząc sensu w dalszym samotnym życiu podejmuje, jako pewien rodzaj odkupienia i zadośćuczynienia, mające na celu pomoc innym szczególnie niebezpieczne wyzwania.
    Samara ledwo uszła z życiem po bestialskim najściu na jej dom pijanych wojskowych najemników. Zbiorowy gwałt i straszna zbrodnia popełniona na jej najbliższych, mężu i synu, nieodwracalnie wypaczyły jej psychikę. Poddana indoktrynacji, silnemu „praniu mózgu”, dochodzi do wniosku, że jej ból i rozpacz może ukoić jedynie tylko krwawa zemsta.
    Maggie Conlin z uporem i ogromnym poświęceniem kochającej matki miesiącami szuka uprowadzonego przez męża syna. Martwi się o Logana i jego przyszłość wspominając jego ojca Jake’a nękanego makabrycznymi wspomnieniami z Iraku.
    Ogromne ludzkie dramaty, a w tle nieuchronna katastrofa. Ekstremistyczne ugrupowania nie cofną się przed niczym. Po trupach dążą do celu. Rick Mofina w sposób bardzo sugestywny opisuje przygotowania do zamachu na Papieża i działania ludzi dbających o jego ochronę. Szczególnie w części V i VI czytelnik może mieć wrażenie, że czyta dokładne sprawozdanie – skrupulatną relację korespondenta przedstawiającego sceny z miejsca wyjątkowego zagrożenia.
    Bardzo mi się podoba, że Rick Mofina nie oskarża za zbrodnie i gwałty żadnej narodowości. Nie obwinia krajów, ale pokazuje fanatyzm i zwyrodnienie konkretnych ludzi, pojedynczych jednostek z różnych środowisk. Tragedia Samary to bestialstwo nieznanych najemników, żołnierzy różnych narodowości.
    W tej powieści bardzo dużo się dzieje. Jednak nie da się pochłonąć jej jednym tchem. Sporo jest opisów, które należy w spokoju dokładniej prześledzić, żeby lepiej zrozumieć całość. Uważam, że właśnie tę książkę powinno się czytać z przerwami, żeby mieć również czas na głębsze refleksje. Zmusza ona do przemyśleń, nie zawsze przyjemnych, ale jakże istotnych, jeżeli leży nam na sercu pokój i porozumienie między wszystkimi narodami - ludźmi różnych ras i wyznań. Warto sobie uświadomić, że to za błędy nieobliczalnych jednostek cierpią zwykli, niewinni ludzie i tak naprawdę ani wyznanie, ani kolor skóry nie ma znaczenia. Żadna ideologia, odwet, czy zemsta nie usprawiedliwia zadawanego bólu, cierpienia, czy spowodowanej śmierci. Być może to miał na myśli autor , gdy pod sam koniec powieści wyrażał wątpliwości głównej bohaterki wspominającej nieszczęsną samobójczynię. Magie zrozumiała, że cyt: „nie były wrogami, a jedynie matkami i żonami z innych światów. Zjednoczyła je tragedia ich rodzin…… Zadawała sobie to samo pytanie, co Samara, chociaż nigdy się nie dowiedziała, że ten problem nurtował je obie. Co my sobie nawzajem robimy.”
    Gorąco polecam Wszystkim tę książkę, gdyż jest to naprawdę ciekawa lektura. Dotyka ona problemów naszych czasów, od których nie można uciec. Moim zdaniem w każdej chwili na większą skalę mogą one pojawić się i u nas. Wszystkim nam powinno zależeć, żeby żyć w zgodzie i w zrozumieniu z innymi, bo to jedyna szansa na życie w pokoju dla naszych rodzin i następnych pokoleń.

  14. beti3473 beti3473 napisała:

    [usunięte przez redakcję - recenzje powinny być autorskie]

  15. redakcja redakcja napisała:

    Tylko teraz macie niepowtarzalną okazję zadać pytanie autorowi „Sześciu sekund”!

    Możecie pytać o wszystko, co tylko przyjedzie Wam do głowy. Chcecie wiedzieć, jak powstają jego powieści? A może wolicie dowiedzieć się, jakie jest ulubione danie pisarza? Skorzystajcie z tej wyjątkowej szansy!

    Na Wasze propozycje czekamy do 12 lipca do godziny 12:06 w komentarzach na stronie http://harlequin.pl/zapytaj-ricka-mofine.

Zarejestruj się, aby dodać opinię

Rejestracja użytkownika

Zarejestruj się w naszym serwisie, by oceniać książki, dodawać opinie oraz spotkać osoby, które tak jak Ty lubią czytać książki.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz prezent w postaci eBooka „Raj na Ziemi”, Mary Alice Monroe

Zarejestruj się lub

Hity Miesiąca

  1. 1. Bratnie dusze Bratnie dusze

    Autor:
    Diana Palmer
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. W cieniu starych drzew W cieniu starych drzew

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Trzej bracia Trzej bracia

    Autor:
    Nora Roberts
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup

Top 10 Tygodnia

  1. 1. Pozory mylą, W zamku nad Loarą Pozory mylą, W zamku nad Loarą

    Autor:
    Julia James, Christina Hollis
    Seria:
    Światowe Życie DUO
    Ocena:
    4
    Cena:
    14.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. Kłopotliwy spadek Kłopotliwy spadek

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Gwiazdy Romansu
    Ocena:
    5
    Cena:
    12.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Serce milionera Serce milionera

    Autor:
    Lucy Monroe
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  4. 4. Przygoda w Sydney Przygoda w Sydney

    Autor:
    Emma Darcy
    Seria:
    Światowe Życie Extra
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  5. 5. W cieniu starych drzew W cieniu starych drzew

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  1. Niezapomniany wernisaż
  2. Irlandzkie marzenia
  3. Niechciany mąż
  4. Żona za milion dolarów
  5. Rezydencja na Sycylii

Nowość

Trzej bracia Trzej bracia

Autor:
Nora Roberts
Seria:
Romans
Ocena:
5
Cena:
34.99 zł
Kup taniej:
Kup

Przejdź do strony książki

Bezpłatny Newsletter

Zapisz się. Poinformujemy Cię o promocjach i konkursach z nagrodami.